Bransoletki bransoletkami, ale jest coś co robiłam już od maja - zaplecione kolczyki :)
Podczas ich robienia poczułam się jak dziecko. Wróciły wspomnienia z dzieciństwa. Aktualnie jestem w trakcie tworzenia kolejnej porcji, ale na razie pokażę Wam te co już mam zrobione.
Większość wersji kolorystycznej występuje w większej liczbie par niż 1.
Fajne kolory, szczególnie te pastelowe.
OdpowiedzUsuńAle się narobiłaś! ^_^
OdpowiedzUsuńW jaki sposób zrobiłaś je? c:
Trzymaj sie :*